III U 454/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Suwałkach z 2025-12-17

Sygn. akt III U 454/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 grudnia 2025r.

Sąd Okręgowy w Suwałkach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

sędzia Cezary Olszewski

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 grudnia 2025r. w Suwałkach

sprawy T. B.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B.

o wysokość świadczenia

w związku z odwołaniem T. B.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B.

z dnia 22 października 2025 r. znak (...)

I.  Zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że zobowiązuje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. do przeliczenia i ustalenia wysokości emerytury T. B. (tj. emerytury o której mowa w art. 24 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz.U. 2023.1251 z późn. zm.), przyjmując, że podstawa obliczenia emerytury nie jest pomniejszona o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur przysługujących za okres przed 1 listopada 2021r. w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne;

II.  Zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. na rzecz T. B. kwotę (...) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem kosztów zastępstwa procesowego.

SSO Cezary Olszewski

Sygn. akt III U 454/25

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 22 października 2025 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. odmówił T. B. ponownego ustalenia wysokości emerytury. W motywach rozstrzygnięcia wskazał, iż w sprawach zakończonych decyzją prawomocną, zmiana lub uchylenie orzeczenia dopuszczalne jest wyłącznie przy zaistnieniu ściśle określonych przesłanek, o których mowa w art. 114 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1251 z późn. zm.).

Rozpoznając wniosek T. B. organ rentowy odniósł się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r. (sygn. akt SK 140/20), mocą którego uznano za niezgodne z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78 poz. 483 ze zm.) mechanizm pomniejszania podstawy obliczenia emerytury powszechnej o kwoty pobranych wcześniej świadczeń w stosunku do osób, które złożyły wniosek o emeryturę przed 6 czerwca 2012r. Pomimo powyższego stanął na stanowisku, że samo wydanie orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny nie konstytuuje przesłanki do zmiany decyzji wymienionej w katalogu art. 114 ustawy emerytalnej. W aktualnym stanie prawnym, wynikającym również z przepisów ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 497 z późn. zm.), nie zachodzą podstawy do automatycznego wznowienia postępowania bez wyraźnej podstawy ustawowej lub publikacji wyroku w sposób umożliwiający jego bezpośrednie stosowanie przez organ administracyjny.

Od powyższej decyzji odwołanie wywiódł T. B., zaskarżając ją w całości i domagając się jej zmiany poprzez ponowne przeliczenie emerytury przysługującej na podstawie art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przy przyjęciu, że podstawa obliczenia świadczenia nie podlega pomniejszeniu o sumę kwot pobranych wcześniej emerytur – ze skutkiem od dnia 9 listopada 2022 roku. Nadto wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych oraz o ustalenie odpowiedzialności organu rentowego za niewydanie decyzji w terminie. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności:

- art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS w zw. z art. 67 ust. 1 i art. 2 Konstytucji RP – poprzez jego zastosowanie w niniejszej sprawie, podczas gdy organ rentowy winien pominąć wskazany przepis z uwagi na jego niekonstytucyjność, stwierdzoną w odniesieniu do określonej grupy ubezpieczonych.

- art. 190 ust. 4 Konstytucji RP w zw. z art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy emerytalnej – poprzez ich niezastosowanie w sytuacji, gdy orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niekonstytucyjność normy prawnej, będącej podstawą wymiaru świadczenia w zaniżonej wysokości, stanowi okoliczność mającą wpływ na prawo do świadczeń, obligującą organ do ponownego ustalenia wysokości emerytury z pominięciem wadliwego unormowania.

- art. 190 ust. 4 Konstytucji RP w zw. z art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej – poprzez błędne przyjęcie, że brak uwzględnienia przez organ standardu konstytucyjnego nie stanowi „nowej okoliczności” w rozumieniu ustawy. Odwołujący podniósł, iż w świetle orzecznictwa sądowego, pominięcie przez ZUS skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego przy ustalaniu wysokości emerytury należy kwalifikować jako istotną okoliczność istniejącą przed wydaniem decyzji.

- art. 190 ust. 4 Konstytucji RP w zw. z art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej oraz art. 2a ust. 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych – poprzez utrzymywanie stanu niezgodnego z ustawą zasadniczą i brak pełnej restytucji praw ubezpieczonego. Zdaniem skarżącego, oparcie decyzji na przepisie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, dotkniętym wadą legislacyjną, stanowi błąd organu rentowego, co prowadzi do nieuzasadnionego zróżnicowania sytuacji prawnej ubezpieczonych i naruszenia zasady równości.

W uzasadnieniu swoich żądań wskazał, iż w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r., dalsze stosowanie mechanizmu pomniejszania podstawy obliczenia emerytury o kwoty pobranych świadczeń jest niedopuszczalne względem osób, które nabyły prawo do emerytury wcześniejszej przed 6 czerwca 2012 r. Organ rentowy odmawiając przeliczenia świadczenia, uchybił obowiązkowi działania na podstawie przepisów prawa i pogłębił stan naruszenia konstytucyjnych praw ubezpieczonego do zabezpieczenia społecznego.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując w całości argumentację faktyczną i prawną zawartą w zaskarżonej decyzji Dodatkowo podniósł argument, iż rzeczony wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie został dotychczas opublikowany w Dzienniku Ustaw, co zdaniem Zakładu skutkuje tym, iż zakwestionowany przepis w brzmieniu dotychczasowym nadal pozostaje w obrocie prawnym.

Sąd Okręgowy ustalił, co następuje :

T. B. (urodzony (...)) w dniu 7 lutego 2012 roku złożył wniosek o przyznanie prawa do emerytury. Decyzją z dnia 23 lutego 2012 roku organ rentowy przyznał wnioskodawcy świadczenie emerytalne, ustalając datę początkową jego wypłaty na dzień 1 lutego 2012 roku (tj. od dnia następującego po ustaniu stosunku pracy).

W dniu 4 maja 2021 roku odwołujący wystąpił z wnioskiem o przyznanie emerytury w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. Decyzją z dnia 11 maja 2021 roku, wydaną na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz art. 53 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał T. B. emeryturę z art. 24 ustawy emerytalnej od dnia 1 marca 2020 roku. Przy ustalaniu wysokości tego świadczenia organ rentowy, stosując mechanizm wynikający z art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, pomniejszył podstawę obliczenia emerytury o sumę kwot pobranych przez wnioskodawcę emerytur wcześniejszych.

Od powyższej decyzji ubezpieczony wywiódł odwołanie, które następnie pismem z dnia 26 sierpnia 2021 roku skutecznie cofnął, dokonując jednocześnie cofnięcia samego wniosku o emeryturę. W konsekwencji powyższego, decyzją z dnia 20 września 2021 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. umorzył postępowanie administracyjne. Postanowieniem z dnia 28 października 2021 roku (sygn. akt III U 391/21) Sąd Okręgowy w Suwałkach umorzył postępowanie w sprawie.

W dniu 3 listopada 2021 roku T. B. ponownie złożył wniosek o przyznanie emerytury w powszechnym wieku emerytalnym. Decyzją z dnia 15 grudnia 2021 roku organ rentowy przyznał wnioskodawcy świadczenie w kwocie zaliczkowej od dnia 1 listopada 2021 roku. Następnie, decyzją z dnia 24 stycznia 2022 roku, organ z urzędu przeliczył wysokość świadczenia od dnia 1 listopada 2021 roku. W obu przypadkach wysokość emerytury została ustalona z uwzględnieniem pomniejszenia o kwoty uprzednio wypłaconych emerytur wcześniejszych.

W dniu 9 października 2025 roku T. B. wystąpił z wnioskiem o ponowne obliczenie wysokości emerytury w wieku powszechnym z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej oraz o wypłatę stosownego wyrównania wraz z waloryzacją od dnia podjęcia wypłaty świadczenia, co zainicjowało postępowanie zakończone zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje :

Sąd rozpoznał niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym, działając na podstawie art. 148 1 § 1 k.p.c.

Zgodnie z przywołanym przepisem, sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i wniosków dowodowych, w tym po wniesieniu odpowiedzi na pozew (odpowiednio odpowiedzi na odwołanie), sąd uzna – mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych – że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne.

W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie zaistniały wszelkie przesłanki do zastosowania tego trybu. Stan faktyczny sprawy był bezsporny i wynikał wprost z dokumentacji zgromadzonej w aktach organu rentowego, której wiarygodność nie była kwestionowana przez żadną ze stron. Istota sporu sprowadzała się wyłącznie do rozstrzygnięcia zagadnienia o charakterze materialnoprawnym, tj. oceny konstytucyjności stosowania mechanizmu potrąceń z art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w świetle aktualnego orzecznictwa konstytucyjnego i sądowego. W tej sytuacji przeprowadzenie rozprawy nie przyczyniłoby się do sprawniejszego rozpoznania sprawy, a jedynie prowadziłoby do nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu.

Należy nadto wskazać, że żadna ze stron w pierwszym piśmie procesowym nie złożyła wniosku o przeprowadzenie rozprawy w rozumieniu art. 148 1 § 3 k.p.c., co tym bardziej obligowało Sąd do skorzystania z możliwości merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Przechodząc do meritum, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz obowiązujących przepisów prawa doprowadziła Sąd do przekonania, iż odwołanie T. B. w pełni zasługuje na uwzględnienie.

Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do rozstrzygnięcia, czy organ rentowy zasadnie odmówił wnioskodawcy ponownego ustalenia wysokości emerytury z pominięciem mechanizmu potrąceń wynikającego z art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1631 ze zm.; dalej: „ustawa emerytalna”).

Zgodnie z art. 24 ust. 1 oraz art. 25 ust. 1 ustawy emerytalnej, ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, której podstawę obliczenia stanowi kwota składek oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego. Jednakże, na mocy wprowadzonego później art. 25 ust. 1b ustawy, podstawę tę pomniejsza się o sumę kwot pobranych wcześniej emerytur przyznanych na podstawie przepisów szczególnych (tzw. emerytur wcześniejszych).

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r. (sygn. akt SK 140/20). Trybunał orzekł w nim, że art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie wcześniejszych świadczeń przed 6 czerwca 2012 r., jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji RP. Sąd orzekający ma świadomość kontrowersji ustrojowych związanych z obsadą składu orzekającego w sprawie SK 140/20 (udział sędziego Justyna Piskorskiego) oraz treścią uchwały Sejmu RP z dnia 6 marca 2024 r. i uchwały Rady Ministrów nr 162 z dnia 18 grudnia 2024 r. w przedmiocie wstrzymania publikacji orzeczeń TK. Niemniej jednak, Sąd podziela ugruntowany w piśmiennictwie pogląd, iż brak formalnej promulgacji wyroku nie stoi na przeszkodzie sprawowaniu przez sądy powszechne rozproszonej kontroli konstytucyjności. Związanie sędziego Konstytucją (art. 178 ust. 1) obejmuje zakaz wydawania rozstrzygnięć z nią niezgodnych, co w przypadku obalenia domniemania konstytucyjności danego przepisu obliguje Sąd do jego pominięcia i bezpośredniego zastosowania ustawy zasadniczej (art. 8 ust. 2 Konstytucji RP).

Przenosząc powyższe rozważania konstytucyjne na grunt niniejszej sprawy, należy wskazać, iż ubezpieczony T. B., składając wniosek o emeryturę wcześniejszą przed dniem 6 czerwca 2012 r., znalazł się w sytuacji prawnej tożsamej z tą, w jakiej znajdowały się kobiety z rocznika 1953, objęte analizą Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 20/16. W obu przypadkach ubezpieczeni zostali postawieni przed faktem dokonanym, określonym w orzecznictwie mianem „swoistej pułapki legislacyjnej”. Wynikająca z art. 2 Konstytucji RP zasada ochrony zaufania obywatela do państwa (zasada lojalności) nakłada na ustawodawcę bezwzględny obowiązek stanowienia prawa w sposób przewidywalny. Obywatel musi mieć możliwość układania swoich spraw życiowych w zaufaniu, że działania podejmowane pod rządami obowiązującego prawa i związane z nimi następstwa będą uznane przez porządek prawny w przyszłości. T. B., decydując się na skorzystanie z prawa do wcześniejszej emerytury pod rządami poprzedniego stanu prawnego, nie mógł w żaden sposób antycypować, że na mocy późniejszej regulacji (art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej) de facto „konsumuje” w ten sposób kapitał swojej przyszłej, docelowej emerytury powszechnej. Istotą problemu nie jest bowiem samo ustalenie wysokości świadczenia, ale zmiana mechanizmu jego ustalenia w trakcie trwania okresu, w którym ubezpieczony pobierał jedno ze świadczeń enumeratywnie wymienionych w zakwestionowanym przepisie. Kluczowy jest tu aspekt braku możliwości reakcji ze strony ubezpieczonego. Zmiana mechanizmu ustalania wysokości świadczenia nastąpiła w momencie, gdy ubezpieczony – z uwagi na art. 116 ust. 2 ustawy emerytalnej (zgodnie z którym cofnięcie wniosku o przyznanie świadczenia jest dopuszczalne tylko do czasu uprawomocnienia się decyzji o jego przyznaniu) – nie mógł już skutecznie wycofać wniosku ani zapobiec negatywnym konsekwencjom swojej wcześniejszej, racjonalnej decyzji. Jedynie osoby, które składały wniosek po ogłoszeniu ustawy nowelizującej (po 6 czerwca 2012 r.), mogły zapoznać się z nowymi regulacjami i podjąć świadomą decyzję, dysponując pełną wiedzą co do jej ujemnych skutków w sferze wymiaru przyszłego świadczenia emerytalnego. W ocenie Sądu, opisane okoliczności nie miały zastosowania w stosunku do ubezpieczonego, co przesądza o naruszeniu fundamentalnej zasady zaufania do prawa.

Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela i przyjmuje za własne zapatrywania prawne Sądu Najwyższego, wyrażone w serii judykatów, w tym w szczególności w wyrokach z dnia 6 maja 2021 r. (III USKP 52/21), 18 stycznia 2022 r. (III USKP 98/21) oraz najnowszym z dnia 14 sierpnia 2024 r. (III USKP 113/23). Sąd Najwyższy konsekwentnie i z dużą determinacją wskazywał na imperatyw zachowania jednolitych standardów konstytucyjnych wobec wszystkich grup ubezpieczonych, nie ograniczając ochrony wyłącznie do beneficjentek wyroku w sprawie P 20/16. Podkreślano przy tym, że ochrona uzasadnionych oczekiwań osób pobierających emerytury w wieku obniżonym stanowi fundament zaufania obywatela do systemu zabezpieczenia społecznego, a każda ingerencja prawodawcy w zasady kształtowania wysokości tych świadczeń musi wytrzymać test konstytucyjności.

Pozostawienie w obrocie prawnym normy art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej wobec mężczyzn (w tym ubezpieczonego T. B.) znajdujących się w sytuacji tożsamej z kobietami z rocznika 1953, prowadziłoby do niedopuszczalnego zjawiska „wtórnej niekonstytucyjności”. Stan ten polega na utrzymywaniu regulacji, której wadliwość została już definitywnie stwierdzona przez organ kontroli konstytucyjnej w odniesieniu do grupy o tożsamej cechy istotnej. Sąd stoi na stanowisku, że cechą relewantną (istotną), uzasadniającą równe traktowanie, jest fakt nabycia prawa do emerytury wcześniejszej (lub złożenie o nią wniosku) przed dniem 6 czerwca 2012 r., bez względu na płeć czy rok urodzenia ubezpieczonego.

Dalsze różnicowanie sytuacji prawnej emerytów w oparciu o kryterium płci stanowiłoby przejaw arbitralnej dyskryminacji, naruszającej art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Zasada równości wymaga bowiem, aby wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w równym stopniu, były traktowane według jednakowej miary, bez zróżnicowań faworyzujących czy dyskryminujących. W realiach 2026 roku, po serii rozstrzygnięć potwierdzających niekonstytucyjność art. 25 ust. 1b wobec szerokiego kręgu osób z roczników 1949–1953, dalsze utrzymywanie niekorzystnego mechanizmu potrąceń wobec odwołującego nie znajduje żadnego racjonalnego uzasadnienia.

Należy podkreślić, że naruszenia fundamentalnych praw jednostki nie może usprawiedliwiać konstytucyjna zasada dbałości o stan finansów publicznych (art. 216 i n. Konstytucji RP). Choć ochrona stabilności Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest wartością istotną, nie może ona być realizowana poprzez naruszanie istoty prawa do zabezpieczenia społecznego (art. 67 ust. 1) oraz poprzez zastawianie na obywateli „pułapek legislacyjnych”. Interes fiskalny państwa, jakkolwiek istotny, musi w tym przypadku ustąpić przed nadrzędną potrzebą urzeczywistniania zasad sprawiedliwości społecznej i równego traktowania wszystkich ubezpieczonych, którzy zaufali państwu i na podstawie jego przepisów ukształtowali swoje plany życiowe.

W odniesieniu do zasady sprawiedliwości społecznej, statuowanej w art. 2 Konstytucji RP, Sąd przyjął jej ujęcie dystrybutywne (rozdzielcze), które w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nabiera szczególnego znaczenia. Sprawiedliwość w tym ujęciu wymaga, aby zróżnicowanie sytuacji prawnej ludzi pozostawało w odpowiedniej, racjonalnej i proporcjonalnej relacji do obiektywnych różnic w ich sytuacji faktycznej. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 grudnia 2012 r. (sygn. akt K 1/12), sprawiedliwość społeczna jest przeciwieństwem arbitralności, co oznacza, że państwo nie może nakładać na wybrane grupy obywateli ciężarów, które nie znajdują uzasadnienia w hierarchii wartości konstytucyjnych.

W niniejszej sprawie Sąd uznał, że brak jest jakichkolwiek relewantnych i proporcjonalnych argumentów, które uzasadniałyby tak głęboką i drastyczną w skutkach ingerencję w prawo podmiotowe ubezpieczonego do zabezpieczenia społecznego (art. 67 ust. 1 Konstytucji RP). T. B., działając w pełnym i uzasadnionym zaufaniu do organów państwa, skorzystał z ustawowego przywileju wcześniejszego przejścia na spoczynek, nie będąc informowanym o negatywnych konsekwencjach tej decyzji dla wysokości jego przyszłego świadczenia docelowego.

Należy podkreślić, iż w świetle zasady sprawiedliwości społecznej, ubezpieczony miał prawo oczekiwać, że państwo dotrzyma „emerytalnego kontraktu społecznego”. Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 maja 2023 r. sygn. akt III USKP 27/22, zasada sprawiedliwości społecznej wymaga ochrony słabszej strony stosunku ubezpieczenia społecznego przed skutkami wadliwej i zaskakującej legislacji. Dystrybutywny charakter tej zasady nakazuje bowiem, aby podmioty o tożsamej cesze istotnej – jaką jest nabycie prawa do świadczenia przed zmianą przepisów na niekorzyść – otrzymywały świadczenia obliczone według tej samej, sprawiedliwej miary.

Wprowadzenie mechanizmu z art. 25 ust. 1b wobec odwołującego stanowiło formę „sankcji” za skorzystanie z przysługującego mu prawa, co stoi w rażącej sprzeczności z ideą sprawiedliwości rozdzielczej. Państwo nie może najpierw zachęcać obywatela do skorzystania z określonego uprawnienia (wcześniejsza emerytura), a następnie, po wielu latach, zmieniać zasady ustalania wysokości świadczenia docelowego w sposób uniemożliwiający jakąkolwiek reakcję obronną. Taka praktyka legislacyjna, oceniana przez pryzmat art. 2 Konstytucji, musi zostać uznana za niesprawiedliwą i arbitralną, a w konsekwencji – nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia w demokratycznym państwie prawnym. Sąd stoi na stanowisku, że sprawiedliwość społeczna nakazuje w niniejszej sprawie przywrócenie ubezpieczonemu pełnych praw emerytalnych, wolnych od niekonstytucyjnych i niesłusznych pomniejszeń.

Rozstrzygając o dacie, od której należy przeliczyć świadczenie, Sąd uznał za zasadne zasądzenie wyrównania od dnia 1 listopada 2022 roku, co jest zgodne z żądaniem odwołującego. Podstawę prawną w tym zakresie stanowi art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Przepis ten pozwala na wypłatę świadczenia za okres 3 lat wstecz, jeżeli przyznanie niższych kwot było następstwem błędu organu rentowego.

W ocenie Sądu pojęcie „błędu organu” należy interpretować szeroko, włączając w to błąd w wykładni i stosowaniu prawa. Taka interpretacja znajduje oparcie w ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego (m.in. w wyroku z dnia 17 marca 2011 r., sygn. I UK 332/10 oraz w uchwale z dnia 12 stycznia 1995 r., sygn. II UZP 28/94), w którym wskazuje się, że błąd organu obejmuje sytuacje, w których organ rentowy przyjął błędną wykładnię obowiązujących przepisów lub zastosował przepis oczywiście niekonstytucyjny. Choć organ rentowy co do zasady jest związany ustawą, to w sytuacjach oczywistej niekonstytucyjności normy prawnej, potwierdzonej wcześniejszą linią orzeczniczą (w tym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., sygn. P 20/16, dotyczącym identycznego mechanizmu w stosunku do kobiet z rocznika 1953), organ winien kierować się zasadą legalizmu i bezpośredniego stosowania Konstytucji. Zastosowanie niekonstytucyjnego mechanizmu potrąceń przy wydawaniu decyzji stanowiło wadę prawną, którą należy zakwalifikować jako błąd organu.

Skoro odwołujący złożył wniosek o przeliczenie w październiku 2025 r., ustawowy termin 3 lat wstecz (art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS) pozwala na wyrównanie świadczenia od listopada 2022 r. Tym samym żądanie odwołującego, by przeliczenie nastąpiło od dnia 1 listopada 2022 roku, mieści się w granicach dopuszczalnych prawem i jest w pełni uzasadnione. W tym miejscu wskazać należy, iż postanowieniem z dnia 8 stycznia 2026r sąd sprostował oczywistą omyłkę pisarsko – rachunkową, powstałą w wyniku błędnego odejmowania lat (2025 - 3 = 2022 nie zaś 2021). W wyniku tej omyłki w wyroku z dnia 17 grudnia 2025r wpisano datę 1 listopada 2021, podczas gdy prawidłowa data to 1 listopada 2022r. Nadto sam wnioskodawca wskazywał na rok 2022 jak ten od którego jego świadczenie winno zostać skorygowane.

Omyłka powyższa podlegała sprostowaniu na podstawie art. 350 § 1 kpc.

Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję i orzekł o prawie do przeliczenia emerytury od dnia 1 listopada 2021r. z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej - po sprostowaniu oczywistej omyłki od 1 listopada 2022r. O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z właściwymi przepisami rozporządzenia o opłatach za czynności radców prawnych, zasądzając od organu rentowego na rzecz odwołującego kwotę odpowiadającą normom przepisanym.

O kosztach zastępstwa procesowego Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 98 §1, §1 1, art. 99 k.p.c. w zw. z §9 ust. 2 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023. poz. 1935 ze zm.).

mt

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Edyta Kołowczyc
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Suwałkach
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Cezary Olszewski
Data wytworzenia informacji: